19 marca 2013

GLOSSYBOX (MARZEC)






Kolejny raz odnoszę wrażenie, że dostają pudełko jako ostatnia. Pierwsze posty na temat marcowego glossy pojawiły się na blogach już w piątek. Podobnie jak miesiąc temu (*klik*) nie chciałam poznać zawartości przed wizytą kuriera, niestety jedna z dziewczyn, której bloga mam polubionego na facebooku wrzuciła zdjęcie na tablice :( Szkoda, bo zepsuła niespodziankę...

Na szczęście w tym miesiącu przygotowanych było aż 5 różnych wersji pudełeczka. Jeżeli jesteście ciekawe na jakie ja trafiłam w swoim - zapraszam :)


Jestem bardzo zadowolona z marcowego pudełka. Uważam, że właśnie tak powinna wyglądać wersja jubileuszowa. Miłym zaskoczeniem był dla mnie brak standardowego pudełeczka i zastąpienie go praktyczną kosmetyczką. Jedyne moje zastrzeżenie jest takie, że balsam do ciała B&BW w identycznej wersji zapachowej pojawił się już w wrześniowym pudełku Glossyboxa w związku z czym jeden z produktów mam zdublowany. Mimo to 5 z plusem! :D

3 komentarze:

  1. To dobrze, że jesteś zadowolona. Ja od stycznia nie zamawiam...

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że jesteś zadowolona, to chyba rekompensata za luty z ich strony ;)

    OdpowiedzUsuń

  • UNUSUALBLOG.PL
  • dowiedz się więcej...
  • moja kosmetyczka
  • lista życzeń
  • wymianka
  • recenzje a-z
  • katalog lakierów