
Pamiętacie akcje "kosmetyki za darmo" o której pisałam kilka dni temu? (Jeżeli nie zajrzyjcie *TUTAJ*). Paczka dotarła do mnie błyskawicznie. Jesteście ciekawe co znalazłam w środku? :>
1) róż do policzków, nr 44 "liliowa kusicielka", cena 17,90zł
2) cień do powiek, nr 908 "światło toskanii", cena 15,90zł
3) tusz do rzęs, nr 4, "supralash - pogrubia, wydłuża i podkręca", cena 24,90zł
4) błyszczyk z serii color mio, nr 507, cena 9,90zł
5) kredka do oczu, nr 8, cena 13,90zł
6) lakier pękający, nr 306, cena 13,90zł
Na pierwszy rzut oka jestem bardzo zadowolona z przesyłki. Kolory cienia i różu mnie zachwyciły (gdybym miała możliwość sama bym takie wybrała), pękających lakierów jeszcze nie używałam, więc cieszę się, że będę miała okazję spróbować. Jeśli chodzi o kredkę, trafił mi się odcień głębokiej, ciemnej zieleni (myślę, że fajnie będzie się komponować z orzechowym odcieniem moich oczu). Wielką niewiadomą pozostaje tusz (jeszcze go nie otwierałam) i błyszczyk (także, nietknięty - pomarańcz nie jest "moim" kolorem).
Kupując produkty pojedynczo, poza akcją zapłaciłabym 96,40zł (+ koszt wysyłki).
Ogromne brawa dla firmy Paese za pomysł na promocje swoich kosmetyków!
_________________________________________________________________________________
podobała Ci się notka? skomentuj, dołącz do obserwatorów lub polub blog un-usual na facebooku :)




