16 grudnia 2012

MADAME L'AMBRE CIEŃ DO POWIEK NR 39





Czas na obiecaną prezentacje pierwszego kosmetyku kolorowego z mojej małej kolekcji Madame L'ambre. Ponieważ szafa tej firmy była dla mnie zupełną nowością zdecydowałam się na bezpieczny zakup - biały, połyskliwy cień do powiek (idealny do rozświetlania kącików oka lub łuku brwiowego).

Choćo starałam się zrobić zdjęcie prezentujące cień na powiece, okazało się, że ze względów pogodowych i panującej na dworze ciemnicy plan ten jest niewykonalny. Swatche sfotografowałam wieczorem w świetle sztucznym jednak udało się całkiem nieźle oddać jak ten produkt wygląda "realnie".



Generalnie do wyboru mamy 50 odcieni, perłowych i matowych. Pojedynczy wkład kosztuje ok.10 zł i_oprócz sklepu internetowego producenta kupić go możemy w drogeriach Hebe.

Jeżeli chodzi o trwałość odcienia nr 39, to bez bazy utrzymał się na mojej powiece prawie 6h, a_z_bazą 10h, czyli całkiem całkiem nieźle :) Cień lekko się osypuje, dużo lepiej nakłada się go palcem (wklepując go) niż pędzelkiem. Produkt miło mnie zaskoczył, więc zaryzykowałam i_kupiłam dziś dwa kolejne wkłady - róż (nr 19) i śliwkę (nr 25).

nr 39

nr 19

nr 25


Na koniec dla zainteresowanych paleta wszystkich kolorów dostępnych cieni Madame L'ambre:
ps. obrazek można powiększyć :)

18 komentarzy:

  1. Muszę po świętach wybrać się do Hebe i bliżej się przyjrzeć tym cieniom. Same opakowania tych kosmetyków sprawiły, że chce je mieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. faktycznie - ich opakowania przykuwają uwagę! :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. hahah :D już w drodze na autobus zapomniałam jak to się wymawia :P

      Usuń
    2. No właśnie, miałaś napisać w nawiasie! Na pewno wypróbuję cienie Madam Ląbhr ;)

      Usuń
    3. nie żebym się wtrącała, ale nie lepiej będzie Lombr;)? Toż to zwykły bursztyn:)

      Usuń
    4. Lomph:P snikersa gryz i mamy piękne francuskie hrhrhrhrhr

      Usuń
  3. Bardzo ładne odcienie i ciekawe tłoczenie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda :) aż szkoda merdać w nim pędzlem!

      Usuń
  4. ale bardzo ładnie się prezentuje ;) plus za ten wzorek :D fajny bajer :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aż szkoda go "zniszczyć" ;)

      Usuń
  5. Wzorek jest świetny, naprawdę.. ciekawe cienie, a do Hebe muszę się wybrać kiedyś ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękny kolor a jaki cudowny wzorek aż szkoda używać żeby go nie zniszczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ładny kolor, taki delikatny :)
    pokaż koniecznie swatche kolejnych cieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak tylko uda mi się załapać na lepsze światło, to od razu zrobię zdjęcia :D

      Usuń
  8. śliczne to tłoczenie na cieniu...
    paleta kolorów całkiem pokaźna - muszę odwiedzić Hebe jak tylko pojawię się w Warszawie - u mnie niestety nie ma tego sklepu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Madame L'ambre" ma też sklep internetowy, tam kosmetyki są nawet tańsze niż w Hebe :)

      Usuń

  • UNUSUALBLOG.PL
  • dowiedz się więcej...
  • moja kosmetyczka
  • lista życzeń
  • wymianka
  • recenzje a-z
  • katalog lakierów