Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tisane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tisane. Pokaż wszystkie posty

31 marca 2013

ZIMOWY NIEZBĘDNIK NA MARCOWE MROZY

 





Zima nie odpuszcza... niestety :( Dziś krótko o produkcie, który dzielnie stara się ratować moje usta w największe wiosenne mrozy.




  
Kosmetyk naturalny przeznaczony do pielęgnacji i ochrony ust

Działanie:
  • Wygładza szorstkie, spierzchnięte usta przywracając aksamitną gładkość
  • Chroni usta przed  wpływem czynników środowiskowych jak słońce, wiatr, deszcz, mróz
  • Odżywia delikatną skórę warg
  • Nawilża i chroni usta przed wysychaniem
  • Regeneruje naskórek uszkodzony wskutek działania czynników atmosferycznych, otarć oraz opryszczki.


Cera alba, Olea Europea oil, Petrolatum, Ricinus communis oil, Isopropyl Mirystate, Honey, Echinacea purpurea & Melissa officinalis & Silybum Marianum Extract, Aqua, Glyceryl Stearate, Cetyl Alcohol, Propylene glycol, Cholesterol, Tocopheryl acetate, Ethyl Vanillin



Balsamu używałam jedynie w domu (ze względu na opakowanie), najczęściej wieczorem bezpośrednio przed snem. Przy regularnym stosowaniu zapewnił skuteczną regeneracje spierzchniętych ust, przyzwoite nawilżenie i wygładzenie suchych warg. Mimo specyficznego zapachu (ponoć waniliowego?) stosowanie produktu zaliczam do przyjemnych - nie twardnieje w opakowaniu (trzymałam go w szufladzie w sypialni) i nie spływa z ust.

Dużym plusem Tisane jest jego wydajność, dostępność (większość aptek) i cena (ok.8zł). Na pewno kupię go ponownie, choć ze względu na sposób aplikacji zdecyduje się raczej na wersje w sztyfcie.
  • UNUSUALBLOG.PL
  • dowiedz się więcej...
  • moja kosmetyczka
  • lista życzeń
  • wymianka
  • recenzje a-z
  • katalog lakierów