Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zapach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zapach. Pokaż wszystkie posty

1 maja 2013

DKNY, FRESH BLOSSOM




"DKNY Be Delicious Fresh Blossom to hołd oddany pięknu wiosny w Nowym Jorku. W Central Parku pojawiają się pierwsze pąki. I nagle cały park tonie w morzu delikatnym morzu kwiatów jabłoni. Zapach oddaje momenty wiosennej lekkości, dzięki wspaniałej, świeżej i_uwodzicielskiej kompozycji. Daj się uwieść połączeniu soczystych owoców i delikatnych kwiatów, poczuj cudowną lekkość bytu"




Kwitnący ogród zamknięty w charakterystycznym dla "jabłuszek" flakonie. Zapach bardzo świeży, moim zdaniem najbardziej wyczuwalne są w nim gorzki grejpfrut i kwiaty. Kobiecy, uwodzicielski, kojarzy mi się z zapachem ciepłego, letniego wieczora. 

Krótką historie o tym jak zapach DKNY wpadł w moje ręce mogłyście przeczytać w *jednym z poprzednich postów*. Najczęściej używałam go na dzień (choć jestem pewna, że i na randce by się nieźle sprawdził ;)) Trwałości ocenić nie potrafię (wszelkiego rodzaju pachnideł używam tylko raz - rano przed wyjściem na uczelnie. Mój tryb życia jest bardzo intensywny, nie mam czasu w trakcie dnia sprawdzać ile godzin zapach utrzymuje się na skórze/ubraniach). 

Jeśli lubicie niezbyt słodkie, wręcz gorzkawe czy kwaskowate kwiatowo-owocowe zapachy, to_warto zwrócić na niego uwagę w perfumerii :) ja być może jeszcze do niego kiedyś wrócę :)



Nuty zapachowe:
nuta głowy: grejpfrut, czarna porzeczka, morela
nuta serca: konwalia, róża, jaśmin
nuta bazy: jasne drewno, akord skóry

cena regularna: 249zł/50ml, 179zł/30ml [douglas.pl]

15 lutego 2013

ORIFLAME, GRACE






Woda perfumowana Grace to "arystokratyczny czar, wdzięk i powab. Urocza kompozycja rozpoczyna się uwodzicielskimi nutami drogocennych przypraw. W jej sercu rozkwitają indyjskie jaśminy, aksamitne fiołki i różowe goździki. Olejek wetiwerowy i drewno kaszmirowe stanowią luksusową ramę tego prestiżowego, kunsztownego zapachu"



Wodę perfumowaną Grace kupiłam w świątecznej promocji - 30ml w cenie 22zł. Nie wąchałam jej przed zakupem, ale tak jak pisałam już kiedyś na blogu, lubię zapachy Oriflame i raczej większość z nich mi odpowiada (jedyna woda której nie jestem w stanie znieść to Mirage), poza tym jest to produkt popularny i często po obniżce jego nakład zostaje szybko wyczerpany, skorzystałam więc z okazji i skusiłam się na jeden mały flakonik.

Moim zdaniem ten kwiatowo-drzewny zapach jest przeciętny. Miły dla nosa, a jednak trochę nudny. Zużyłam go ok.2 tygodnie temu i gdy zabrałam się za pisanie tej notki uświadomiłam sobie, że nawet nie pamiętam za dobrze jak pachnie (dobrze, że torba z kosmetykami do projektu denko nie została jeszcze opróżniona :)). Teraz siedzę i wącham, wącham i nic. Niby nie śmierdzi, nie jest duszący ani mdły, ale brak mu oryginalności. Tego czegoś co sprawi, że zapach staje się nasz i mamy ochotę psikać się nim codziennie.

Standardowa woda (50ml) ma piękną buteleczkę z pompką i na pewno pięknie wyglądałaby na toaletce. Ja się jednak na jej zakup nie zdecyduje i poszukam czegoś bardziej wyrazistego.


Nuty zapachowe:
nuta głowy: przyprawy
nuta serca: indyjski jaśmin, fiołki, różowe goździki
nuta bazy: olejek wetiwerowy, drewno kaszmirowe

cena regularna: 135zł/50ml [w czasie trwania promocji ok.70-80zł] 

25 stycznia 2013

ORIFLAME, ULTRA GLAM





„Flirtuj z ogromną pewnością siebie dzięki urokowi wody toaletowej Ultra Glam. Niech nuty różowego grejpfruta, heliotropu i słodkiej wanilii przejmą kontrolę i skruszą maskę nieśmiałości, za którą ukrywa się prawdziwa uwodzicielka”, tak zapach reklamuje i zachęca do wypróbowania marka Oriflame.

Wygląd wody do złudzenia przypomina opakowanie Lancome, Hypnose. Jest dość futurystyczne, ale bardzo dobrze i pewnie leży w dłoni. Choć zdaje sobie sprawę, że kształt buteleczki ma znaczenie drugorzędne, to już nie raz spotkałam się z wodami zapakowanymi w tak niewygodne i totalnie niepraktyczne flakony, że aż odechciewało się je używać.
Ultra Glam, to słodka, ciepła (trochę cierpka?) orientalno-kwiatowa kompozycja. Najlepiej wyczuwalny jest w nje moim zdaniem słodki, różowy grejpfrut i wanilia. Mimo to zapach nie jest duszący i wydaje się uniwersalny, dobry zarówno na dzień jak i na wieczór. Ma w sobie coś z późnego końca lata, sierpniowego słońca i gęsto zarośniętego kwiatowego ogrodu.

Trzyma się na ciele ok.3-4h
Choć woda nie znajduje się na szczycie listy moich ulubionych zapachów (swoją drogą trafiła w moje ręce zupełnie przypadkiem podczas wymianki), to myślę, że jeszcze kiedyś do niej powrócę :) 


Nuty zapachowe:
nuta głowy: różowy grejpfrut, bergamotka
nuta serca: kwiat pomarańczy, jaśmin, kwiat heliotropu
nuta bazy: drzewo sandałowe, wanilia, pralina

cena regularna: 79zł/30ml [w czasie trwania promocji ok.40-50zł]

 
Znacie ten zapach? Lubicie wody marki Oriflame?
  • UNUSUALBLOG.PL
  • dowiedz się więcej...
  • moja kosmetyczka
  • lista życzeń
  • wymianka
  • recenzje a-z
  • katalog lakierów