
Podglądając rossmannowskie zakupy innych blogerek trafiłam na wpis o złotym lakierze Wibo. Chociaż obiecałam sobie, że_w_dniach promocji będę omijać drogerie szerokim łukiem, musiałam wejść i zgarnąć do zakupowego koszyka, to błyszczące maleństwo.

Powiem szczerze, że złotko od Wibo przerosło moje oczekiwania. Lakier bardzo szybko schnie, kryje po dwóch warstwach i trzyma się na moich paznokciach (bez najmniejszego odprysku) już 3 dzień :)





























