Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tusz do rzęs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tusz do rzęs. Pokaż wszystkie posty

13 sierpnia 2013

DWA RÓŻNE(?) TUSZE ORIFLAME




Z natury mam dość krótkie i słabo widoczne rzęsy dlatego tusz od dawna stanowi jeden z_najważniejszych elementów mojej kosmetyczki. W poszukiwaniu tego idealnego miałam okazję testować ich całe mnóstwo. Dziś chciałam pokazać Wam dwa różne (?) które używałam w ostatnim czasie. Będzie to:

1) Oriflame, Wonder Lash Mascara
2) Oriflame, Wonder Lash Dramatize Mascara





1) Oriflame, Wonder Lash Mascara
Rzęsy, o jakich marzyłaś! Maksymalnie długie, gęste, podniesione i jedwabiście gładkie! Rewolucyjna szczoteczka 3D rozdziela rzęsy i każdą otacza warstewką tuszu, rozprowadzając go idealnie gładko, bez grudek. Super trwałe pigmenty gwarantują intensywność koloru, a mleczko z_liści palmy - kopernicji odżywia rzęsy.

oriflame.pl   -> * klik *
wizaż.pl   -> * klik *

skład: AQUA, STEARIC ACID, HYDROGENATED CETYL OLIVE ESTERS, ORYZA SATIVA CERA, TRIETHANOLAMINE, BUTYLENE GLYCOL, COPERNICIA CERIFERA CERA, HELIANTHUS ANNUUS SEED CERA, ACACIA SENEGAL GUM, PVP, CYCLOPENTASILOXANE, PVP/EICOSENE COPOLYMER, SILICA, CYCLOHEXASILOXANE, CERA ALBA, SYNTHETIC WAX, SHOREA ROBUSTA RESIN, IMIDAZOLIDINYL UREA, DIMETHICONE, RHUS VERNICIFLUA PEEL CERA, METHYLPARABEN, DISODIUM EDTA, HYDROXYETHYLCELLULOSE, HYDROGENATED MYRISTYL OLIVE ESTERS, LECITHIN, CETEARETH-20, PANTHENOL, TOCOPHERYL ACETATE, PROPYLPARABEN, PHENOXYETHANOL, BHT, PEG-12 DIMETHICONE, ETHYLPARABEN, CI 77499, CI 77007, CI 77491, CI 77492


2) Oriflame, Wonder Lash Dramatize Mascara
Twój ulubiony Wonderlash w wersji czarniejszej niż zwykle. Gwarantuje rzęsom niezwykłą objętość, długość i kusząco je podkręca. W opakowaniu z limitowanej edycji.

oriflame.pl   -> * klik *
wizaż.pl   -> * klik *

skład: AQUA, STEARIC ACID, HYDROGENATED CETYL OLIVE ESTERS, ORYZA SATIVA CERA, GLUCAMINE, BUTYLENE GLYCOL, COPERNICIA CERIFERA CERA, HELIANTHUS ANNUUS SEED CERA, ACACIA SENEGAL GUM, PVP, CYCLOPENTASILOXANE, PVP/EICOSENE COPOLYMER, SILICA, CYCLOHEXASILOXANE, CERA ALBA, SYNTHETIC WAX, SHOREA ROBUSTA RESIN, IMIDAZOLIDINYL UREA, DIMETHICONE, RHUS VERNICIFLUA PEEL CERA, HYDROXYETHYLCELLULOSE, METHYLPARABEN, DISODIUM EDTA, HYDROGENATED MYRISTYL OLIVE ESTERS, LECITHIN, CETEARETH-20, PANTHENOL, PROPYLENE GLYCOL, STYRENE/ACRYLATES COPOLYMER, TOCOPHERYL ACETATE, PROPYLPARABEN, PHENOXYETHANOL, BHT, PEG-12 DIMETHICONE, ETHYLPARABEN, CI 77499, CI 77266 (NANO)


Moim zdaniem tusze nie różną się absolutnie niczym. Nieznaczna odmienność kolorów na powyższym zdjęciu spowodowana jest raczej ilością nałożonego produktu (Wonder Lash, po lewej stronie, był w momencie przygotowywania recenzji bliski denka) niż odcieniem pigmentu. Ponieważ podczas stosowania obie szczoteczki sprawowały się identycznie, poniższe spostrzeżenia odnosić się będą nie do jednego, a dwóch tuszy marki Oriflame.


Obiecany przez producenta efekt wydłużenia i podkreślenia rzęs uważam za satysfakcjonujący. Oczy wydają się większe, a spojrzenie bardziej wyraziste. Silikonowa szczoteczka zakończona z jednaj strony dłuższymi, z drugiej krótszymi włoskami pozwala dokładnie rozczesać rzęsy i uzyskać dość naturalny efekt.

Wonder Lash gości w moim kosmetycznym zbiorze od kilku lat i jest jedną z moich ulubionych maskar. Do tej pory zużyłam co najmniej 10 opakowań i jestem pewna, że będzie ich więcej.

cena: 35-40zł (w promocji ok.16zł )
dostępność: katalog Oriflame, allegro

15 września 2012

ODBIERZ TUSZ CLINIQUE ZA DARMO!






Świetna akcja!
Zanosząc do perfumerii Douglas dowolną maskarę, możecie wymienić ją na jedną z trzech miniatur tuszu Clinique! Akcja trwa od 14 września do wyczerpania zapasów!

Do wyboru: High Impact Mascara, High Impact Curling Mascara, High Lengths Mascara

8 maja 2012

ISADORA, BUILD-UP MASCARA







Nadszedł czas na recenzje tuszu, który dołączony był do lutowego kissboxa.



Produkt został wprowadzony na rynek latem 2008 roku. Jak zapewnia producent:
"Maskara Build-Up Volume ma nową formułę, lekką, elastyczną konsystencję i wielką szczoteczkę XL.
Zawiera ekstrakty z czerwonych alg morskich bogatych w sole mineralne. Dzięki lekkiej formule pozwala na kilkakrotną aplikację - makijaż możemy więc stopniować, w zależności od rezultatu, jaki chcemy osiągnąć: na dzień 1-2 warstwy dla wydłużenia i pogrubienia rzęs, na wieczór kolejna warstwa dla uzyskania efektu sztucznych rzęs".




Wizualnie obojętna - duża, klasyczna szczoteczka zamknięta w zwykłym, nie rzucającym się w oczy opakowaniu. Intensywnie czarna, ładnie rozczesuje włoski. Z całą pewnością wydłuża, jednak wbrew temu co zapewnia producent, nie_pogrubia znacząco rzęs:


Zalety:
+ duża, wygodna szczoteczka
+ intensywnie czarny kolor
+ widoczny efekt wydłużenia
+ dobrze się zmywa
+ nie tworzy grudek
+ przez pierwszy miesiąc użytkowania sprawdza się naprawdę przyzwoicie

Wady:
- szybko wysycha
- kruszy się, tworzy efekt "pandy"
- odbija się pod łukiem brwiowym
- cena


PODSUMOWANIE
Od maskary za ponad 50 złotych oczekuję cudów. Na początku tusz sprawował się naprawdę dobrze, dając fajny, naturalny efekt. Niestety po 2 miesiącach stosowania wysechł, tzn. nadal można było nałożyć go na rzęsy, ale momentalnie osypywał się i rozmazywał tworząc duże czarne cienie pod oczami. Na pewno nie zdecyduję się na kupno pełnowymiarowego opakowania. Znam tańsze i lepsze produkty niż ten zaproponowany przez firmę IsaDora. Oczywiście, znam także gorsze. Nie wypada więc nazwać tego kosmetyku "totalnym bublem".
  • UNUSUALBLOG.PL
  • dowiedz się więcej...
  • moja kosmetyczka
  • lista życzeń
  • wymianka
  • recenzje a-z
  • katalog lakierów