Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki. Pokaż wszystkie posty

30 maja 2012

BIOCHEMIA URODY, HYDROLAT OCZAROWY


opis produktu, źródło: biochemiaurody.com

Hydrolat oczarowy o leśno-ziołowym, świeżym zapachu to jeden z hydrolatów o silnych właściwościach antyoksydacyjnych i przeciwzapalnych.

Stosowany zewnętrznie posiada silne działanie ściągające, przeciwkrwotoczne, antybakteryjne, poprawia ukrwienie skóry, wzmacnia i zwęża naczynka krwionośne, pobudza i przyśpiesza gojenie i_regenerację podrażnionej skóry oraz zanikanie siniaków i drobnych wybroczyn, łagodzi oparzenia słoneczne, zapobiega infekcjom.

Działanie:
 - Posiada silne właściwości gojące i przeciwzapalne, porównywalne z pantenolem.
- Stymuluje podziały komórkowe, dzięki czemu działa kojąco i regenerująco; pomocny przy gojeniu ran i drobnych uszkodzeń skóry.
- Aplikowany przed kontaktem ze słońcem, zmniejsza zaczerwienie i podrażnienie powodowane poparzeniem promieniowaniem słonecznym UVB; w badaniach już 10% stężenie hydrolatu oczarowego powodowało zmniejszenie występowania rumienia posłonecznego o 20-30%.
- Wspomaga ochronę UV; substancja aktywna - hamamelitanina chroni komórki skóry przed zniszczeniami powodowanymi przez promieniowanie UV, jej działanie i efektywność są porównywane do katechin, obecnych w zielonej herbacie.
- Jest hydrolatem o silnych właściwościach antyoksydacyjnych; zwalcza wolne rodniki w tym: anionorodnik ponadtlenkowy, rodnik wodorotlenowy, tlen singletowy.
- Polecany jako składnik przeciwzmarszczkowy.
- Łagodzi stany zapalne skóry, przy mało nasilonych zmianach może zastępować środki steroidowe.
- Polecany jako środek wspomagający leczenie zmian atopowych skóry, egzemy, łuszczycy.
- Wspomaga walkę z trądzikiem; zmniejsza produkcję sebum, poprzez hamowanie działania enzymu 5-LOX (5-lipooksygenazy).
- Taniny obecne w dużej ilości w hydrolacie, działają porównywalnie do syntetycznego antyoksydanta – BHT (butyl-hydroxytoluene).

Hydrolat oczarowy jest polecany dla cery:
naczynkowej, zaczerwienionej, podrażnionej, tłustej, trądzikowej, dojrzałej i zniszczonej.


RECENZJA:
Hydrolat oczarowy  kupiłam za ok. 12zł na stronie  Biochemia Urody. Od prawie dwóch miesięcy, codziennie rano przemywam nim twarz. Jestem zachwycona i pewna, że kupię go ponownie.
Moje spostrzeżenia na temat tego produktu:
  • wydajny, naturalny i ładnie pachnie
  • łagodny dla skóry
  • świetnie oczyszcza cerę z zanieczyszczeń
  • buzia jest po nim świeża
  • łagodzi zaczerwienienia i stany zapalne
  • nie wymaga szczególnych warunków przechowywania

20 maja 2012

NOWOŚĆ W MOJEJ KOSMETYCZCE - BALSAMY DO UST EOS

Kilka dni temu trafił w moje ręce wychwalany pod niebiosa balsam do ust marki EOS:

opis producenta:
Balsam zapewnia długotrwałe nawilżanie oraz widoczne wygładzenie. 
Bogaty w masło shea, olejek jojoba oraz witaminę E, pozbawiony glutenu, parabenów, ftalenów oraz wazeliny. W 95% organiczny, w 100% naturalny.

Moje pierwsze wrażenie na temat tego produktu jest bardzo pozytywne. Opakowanie jest ciekawe, duże i_wygodne (łatwo "wymacać" balsam w torebce ;)). Fajnie sprawdza się sam jak i baza pod szminkę.

Kupiłam (na allegro) 4 różne zapachy (dwa dla mnie i po jednym dla koleżanek) miałam więc okazję sprawdzić jak pachnie:
- Sweet Mint
- Summer Fruit
- Honeysuckle Honeydew
- Lemon Drop

Na razie jeszcze nie mam faworyta ;)



Jak jest u Was z balsamami EOS? Znacie? Lubicie? :) 

10 maja 2012

NOWOŚĆ - KOSMETYKI NATURALNE SUHADA NATURE

Dziś, zupełnie przypadkiem (bo przy okazji zakupów spożywczych) natknęłam się w Lidlu na produkty marki Suhada Nature. Pewnie w ogóle nie zwróciłabym na nie uwagi, gdyby nie oryginalne opakowanie z_drewnianymi elementami:


Cena nie była wygórowana (masło ok.10 zł / 250 ml, żel ok. 5zł / 250 ml) postanowiłam więc oba produkty kupić i wypróbować.
Pierwsze wrażenie:
* Suhada Nature, Body Butter, Pomegranate Seed Oil & Shea Butter
* Suhada Nature, Shower Cream, Pomegranate Seed Oil & Avocado Oli
Oba kosmetyki pięknie pachną! Spodobają się osobą lubiącym intensywne i bardzo słodkie zapachy. Opakowania, jak wspominałam, bardzo oryginalne i estetyczne. Masło bardzo zbite, gęste.

Suhada Nature - filozofia firmy
* bez sztucznych aromatów, kolorów i produktów pochodzenia zwierzęcego
* bez silikonów, parafiny i innych produktów ropopochodnych
* staramy się używać wyłącznie produktów organicznych (kosmetyki posiadają certyfikat BDHI i Nature)
* drewno (użyte do produkcji pojemników) uzyskane z certyfikowanych zrównoważonych lasów
[na podstawie informacji z opakowania, tłumaczenie: un-usual.blogspot.com]


SKŁAD:
shower cream / żel pod prysznic
aqua, alcohol*, butyrospermium parkii butter*, myristyl myristate, glycerin, glycerin stearate citrate, glycine soja oil*, elaeis guineensis oil*, cetearyl alcohol, betaine, parfum**, xanthan gum, p-anisic acid, punica granatum seed oil*, linalool**, sodium cocoyl glutamate, sodium hydroxide, disodium cocoyl glutamate, limonene**, benzyl benzoate**

* made from strictly organic ingredients [wykonane tylko z organicznych składników]
** from natural essential oils [z naturalnych olejków eterycznych]
 
body butter / masło do ciała
aqua, coco-glucoside, alkohol*, glycerin, disodium cocoyl glutamate, persea gratissima oil*, xanthan gum, citric acid, glycine soja oil*, glyceryl oleate, parfum**, sodium cocoyl glutamate, punica granatum seed oil*, linalool**, limonene**,

* made from strictly organic ingredients [wykonane tylko z organicznych składników]
** from natural essential oils [z naturalnych olejków eterycznych]

_________________________________________________________________________

Może miała któraś z Was okazję dłużej testować produkty marki Suhada Nature? 
Jeżeli tak będę wdzięczna za komentarze i linki do postów na ten temat :)

8 maja 2012

ISADORA, BUILD-UP MASCARA







Nadszedł czas na recenzje tuszu, który dołączony był do lutowego kissboxa.



Produkt został wprowadzony na rynek latem 2008 roku. Jak zapewnia producent:
"Maskara Build-Up Volume ma nową formułę, lekką, elastyczną konsystencję i wielką szczoteczkę XL.
Zawiera ekstrakty z czerwonych alg morskich bogatych w sole mineralne. Dzięki lekkiej formule pozwala na kilkakrotną aplikację - makijaż możemy więc stopniować, w zależności od rezultatu, jaki chcemy osiągnąć: na dzień 1-2 warstwy dla wydłużenia i pogrubienia rzęs, na wieczór kolejna warstwa dla uzyskania efektu sztucznych rzęs".




Wizualnie obojętna - duża, klasyczna szczoteczka zamknięta w zwykłym, nie rzucającym się w oczy opakowaniu. Intensywnie czarna, ładnie rozczesuje włoski. Z całą pewnością wydłuża, jednak wbrew temu co zapewnia producent, nie_pogrubia znacząco rzęs:


Zalety:
+ duża, wygodna szczoteczka
+ intensywnie czarny kolor
+ widoczny efekt wydłużenia
+ dobrze się zmywa
+ nie tworzy grudek
+ przez pierwszy miesiąc użytkowania sprawdza się naprawdę przyzwoicie

Wady:
- szybko wysycha
- kruszy się, tworzy efekt "pandy"
- odbija się pod łukiem brwiowym
- cena


PODSUMOWANIE
Od maskary za ponad 50 złotych oczekuję cudów. Na początku tusz sprawował się naprawdę dobrze, dając fajny, naturalny efekt. Niestety po 2 miesiącach stosowania wysechł, tzn. nadal można było nałożyć go na rzęsy, ale momentalnie osypywał się i rozmazywał tworząc duże czarne cienie pod oczami. Na pewno nie zdecyduję się na kupno pełnowymiarowego opakowania. Znam tańsze i lepsze produkty niż ten zaproponowany przez firmę IsaDora. Oczywiście, znam także gorsze. Nie wypada więc nazwać tego kosmetyku "totalnym bublem".

25 kwietnia 2012

CIENIE PUPA, SMOKY EYES KIT

Oceniam poczwórne cienie do powiek marki Pupa w kolorze 09 Smoky Brown



Zakup paletki był nieplanowany. Chcąc wydać kilka ostatnich euro weszłam do jednej z perfumerii znajdujących się w strefie bezcłowej włoskiego lotniska. Na co dzień nie maluję powiek, uważam jednak, że warto jest posiadać choć kilka odcieni w kosmetyczce, a ten zestaw kolorystyczny wyjątkowo mnie urzekł. 



Zalety:
+ kolory, neutralne delikatnie perłowe brązy
+ aksamitna konsystencja
+ wygodne, mocne opakowanie z lusterkiem i klasycznym aplikatorem
+ pigmentacja, odpowiednia dla osób lubiących naturalny make up (niezbyt intensywna)
+ aplikacja, cienie idealnie wtapiają się w skórę

Wady:
- cena, ok.80zł (w tradycyjnej perfumerii; ok.65zł na allegro; na lotnisku zapłaciłam 12)
- trwałość (bez bazy ani rusz!)



PODSUMOWANIE
Świetna paletka dla kobiet ceniących makijażowy minimalizm. Uniwersalne kolory, pasują niemal każdemu i do wszystkiego. Miałam okazję testować cienie Sleek, Inglot czy Rimmel, ale te sprawdzają się u mnie najlepiej, nie ma możliwości zrobienia sobie nimi "krzywdy" (nieestetycznych plam czy efektu dyskoteki). Dzięki perłowemu wykończeniu nadają spojrzeniu głębie. Tak więc, jeżeli na co dzień  masz niewiele czasu dla siebie i szukasz niezawodnego kosmetyku, którym szybko i sprawnie zrobisz delikatny, podkreślający urodę makijaż - ta paletka będzie dla Ciebie idealna.

ocena: ♥ ♥ ♥ ♥ ♥

18 kwietnia 2012

ŻEL DO MYCIA TWARZY, AA WRAŻLIWA NATURA

Informacje z opakowania:
- nie zawiera SLES, więc nie narusza naturalnej bariery ochronnej skóry i nie wysusza jej,
- naturalna betaina nawilża skórę i poprawia jej elastyczność,
- organiczna woda z bławatka, z  upraw ekologicznych, tonizuje skórę i łagodzi podrażnienia.
[0% alergenów, konserwantów, syntetycznych barwników, alkoholu, olejów mineralnych i_pochodnych ropy naftowej, silikonów, syntetycznej kompozycji zapachowej, olejków eterycznych, glikolu propylenowego (PEG)]

Skład: Aqua, Ammonium Lauryl Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Parfum, Glycerin, Centaurea Cyanus Flower Water, Betaine, Polyglyceryl-4 Caprate, Citric Acid.

* * *

Przyznam się szczerze, że do kupna żelu skusiła mnie moda na produkty naturalne i ekologiczne. Pomyślałam - popularna marka, przystępna cena (ok.15zł/150ml), zachęcający opis producenta - na początek będzie w sam raz, warto spróbować. Teraz już wiem jak wielki błąd popełniłam, produkt okazał się totalnym BUBLEM!


Zalety:
+ niedrogi (ok.15zł)
+ wydajny (używałam go przez 5 miesięcy)
+ łatwo dostępny

Wady:
- opakowanie jest niepraktyczne:
ciężko się otwiera, trudno (nie rozcinając tubki) zużyć produkt do końca
- kiepsko myje (jest dość rzadki i słabo się pieni)
- BARDZO WYSUSZA!
jeszcze po żadnym żelu nie odczuwałam tak mocnego ściągnięcia skóry jak po tym.
- nie nadaje się do cery wrażliwej, skóra jest po nim bardzo "czuła"


PODSUMOWANIE
Zapewnienia producenta o dobroczynnym wpływie żelu na skórę wrażliwą, suchą i alergiczną, są_bardzo mocno przesadzone. Zakupu produktu nie polecam, wręcz stanowczo odradzam! "Nawilżający żel do mycia twarzy, AA Wrażliwa Natura" to najgorszy z bubli na miałam okazję się natknąć.

26 marca 2012

KRÓTKO O 3 MASŁACH DO CIAŁA

Moja skóra potrzebuje ciągłego nawilżenia. Wśród kosmetyków pielęgnacyjnych najlepiej sprawdzają się u mnie masła do ciała. Ostatnimi czasy intensywnie używam trzech. W dzisiejszym poście postanowiłam je wam przedstawić, zrecenzować, opisać i porównać.


Isana, body butter walnussmilch

Masło do ciała o zapachu orzecha włoskiego i mleka. Najgęstsze z przedstawianych przeze mnie, bardzo treściwe, dobrze się wchłania, ma zbitą, aksamitną konsystencje. Pozostawia skórę nawilżoną (nie_"natłuszczoną") i gładką. Jest śmiesznie tani, ok.4,50zł/200ml i łatwo dostępny (rossmann). 
wady: 
- po nałożeniu zbyt dużej ilości roluje się
- pochodzi z edycji limitowanej


Ziaja, kakaowe masło do ciała

Bliżej mu do gęstego balsamu niż zwartego masła, mimo to przyjemny w nakładaniu, nie lepi się i szybko wchłania. Ma bajeczny kakaowy zapach, który dość długo utrzymuje się na skórze. Dostępny w niemal każdej drogerii czy centrum handlowym, przystępny cenowo (od 6-15zł/200ml)
wady:
- słabo nawilża (trzeba się nim smarować 1-2 razy dziennie)
- średnio wydajny


The Body Shop, shea body butter

Przeznaczone do skóry suchej i bardzo suchej - naprawdę dobrze nawilża. Nie musiałam smarować się nim codziennie, wystarczyło co 2-3 dzień, aby efekt się utrzymał. Sprawia, że skóra staje się miękka i gładka. Wydajne i dość gęste. Idealne na zimę (na lato może okazać się zbyt "ciężkie").
wady: 
- cena! od 40-65 zł za 200ml
- długo się wchłania (stosuję jedynie po kąpieli przed snem)
- wśród wymienionych produktów masło shea ma najmniej ciekawy zapach





PODSUMOWANIE
Każdy z przedstawionych produktów jest dość łatwo dostępny i nieźle działa. Ze względu na cenę pożegnam się z masłem z The Body Shop, a pozostałe z chęcią kupię ponownie (Ziaję na pewno w innej wersji zapachowej - tak, żeby nie było nudno ;)). Na dzień dzisiejszy moim faworytem jest Isana - mam nadzieje, że nie zniknie z półek zanim zużyję te opakowanie. 

3 marca 2012

TAG: 7 URODOWYCH GRZECHÓW GŁÓWNYCH




"7 urodowych grzechów głównych" to jeden z niewielu tagów, który od razu przypadł mi do gustu. Mimo, że nie mam kanału na YT, postanowiłam na niego odpowiedzieć - zapraszam :)



1. Chciwość:
Najdroższy kosmetyk, jaki kupiłaś. Najtańszy kosmetyk, jaki posiadasz.

Najtańszy: masło do ciała Isana "orzech włoski i mleko" - 4,50 zł (!) za 200 ml
Najdroższy: cienie do powiek Pupa 4Eyes Kit w kolorze 09 - 6g, ok. 80 zł.
(nie żałuję ani złotówki, cienie są świetne. używam ich codziennie)

2. Gniew
Których kosmetyków nienawidzisz, a które uwielbiasz? Jaki kosmetyk był najtrudniejszy do zdobycia?

nienawidzę lakierów do paznokci, a raczej: malowania, czekania, zmywania, odbarwionej płytki itd.
mam jednak kilku sprawdzonych ulubieńców (m.in. lakier Manhattan Lotus Effect 59L)

uwielbiam podkłady - dzięki nim nie straszę ludzi na ulicach ;)
aktualnie używam Match Perfection (103 true ivory) firmy Rimmel



3. Obżarstwo:
Jakie produkty kosmetyczne są według Ciebie najpyszniejsze?

zdecydowanie masła i balsamy do ciała! zawsze mam ich kilka, aktualnie używam:
* Isana "orzech włoski i mleko"
* Ziaja "kakaowe"
* The Body Shop "masło shea"
* Wellness & Beauty "wanilia i makadamia"


4. Lenistwo:
Których produktów nie używasz z lenistwa?

eyelinera, ciężko się go zmywa


5. Duma:

Które kosmetyki dają Ci najwięcej pewności siebie?

kosmetyki do kąpieli i pielęgnacji 


6. Pożądanie:
Jakie atrybuty uważasz za najatrakcyjniejsze u płci przeciwnej?
pytanie mało "kosmetyczne" ;) zmieniłam je na:

Jakiego kosmetyku pragniesz najbardziej?

po nocach śnią mi się Meteoryty z Guerlain
7. Zazdrość:
Jakie kosmetyki najbardziej lubisz dostawać w formie prezentów?

nie jestem wybredna, przyjmę każdy prezent ;P
  • UNUSUALBLOG.PL
  • dowiedz się więcej...
  • moja kosmetyczka
  • lista życzeń
  • wymianka
  • recenzje a-z
  • katalog lakierów