Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomadka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomadka. Pokaż wszystkie posty

18 listopada 2013

CATRICE, GENTLE NUDE IS BACK



Na pierwszą szminkę marki Catrice skusiłam się podczas promocji w drogerii Natura. Nie jestem pewna z jakich powodów pomadka została przeceniona z prawie 20zł do 6zł, ale ponieważ nowa cena mi się podobała, to nie dopytywałam ;)


Tytułowy "łagodny nudziak" urzekł mnie przede wszystkim delikatnym kolorem i kremowym wykończeniem. Początkowo myślałam, że będzie idealnym zamiennikiem mojej ulubienicy z marki Celia o numerze 604, ale jego kolor i konsystencja okazał się być zupełnie inne. Mimo to szminka sprawdza się u mnie bardzo dobrze i chętnie po nią sięgam.


Pomadka jest bezzapachowa, miękka i daje lekko błyszczący efekt. Nie wysusza ust, a chłodny różowo-beżowy odcień pasuje do niemal każdego dziennego makijażu.

17 października 2013

MINI PALETA OD PERFUMERII SEPHORA

 

Kartę klubu Sephora założyłam przy okazji zeszłorocznych zakupów bożonarodzeniowych. Dołączenie do grona stałych klientek perfumerii okazało się mieć sama plusy - zaczęłam, np. regularnie otrzymywać smsy z informacjami o aktualnych promocjach i wydarzeniach. Miłym zaskoczeniem była także wiadomość, którą otrzymałam na początku maja - jak tysiące innych klientek zostałam zaproszona po odbiór prezentu urodzinowego.

Prezentem okazała się mała paletka, składająca się z czterech cieni, różu i dwóch pomadek.


O ile róż okazał się dla mnie zbyt pomarańczowy (nie dość, że tego koloru nie lubię, to jeszcze wygląda niekorzystnie przy moim typie urody), to po pomadki i cienie chętnie sięgałam podczas wakacyjnych wyjazdów. Ponieważ paletka jest niewielka, idealnie mieściła się do podróżnej kosmetyczki :)


20 września 2013

P2, PURE COLOUR LIPSTICK 012 - KÄRNTNERSTRAßE

 


Choć od mojego majowego pobytu w Berlinie minęło już sporo czasu, wciąż nie pokazałam Wam z bliska wszystkich cudeniek, które kupiłam w słynnej drogerii DM. Przed wyjazdem dokładnie przyjrzałam się recenzjom niemieckich kosmetyków. Wśród tych o dobrej opinii znalazłam pomadki marki P2.

 

Szminki z serii Pure Colour, kosztują niecałe 2€ i dostępne są w ponad 15 kolorach, więc generalnie, jest z czego wybierać :) Dodatkowo co jakiś czas pojawiają się edycje limitowane. Ja trafiłam akurat na jedną z nich. Dwie pomadki z serii "Summer Attack" pokazywałam Wam_w_*tym poście*

Oprócz szalonych róży czy fioletów zawsze warto mieć w kosmetyczce kilka klasycznych odcieni beżu. Nr 012 o wdzięcznej, niewiele mówiącej mi nazwie Kärntnerstraße, podbił moje serce kremowym wykończeniem, delikatnym zapachem i wyjątkowo ładnym kolorem.


Jeśli kiedykolwiek będziecie miały okazje poszperać w szafie P2, koniecznie zwróćcie uwagę na_pomadki - naprawdę warto :) 

30 lipca 2013

JELLY PONG PONG




Marcowe pudełko Glossbox  było bez wątpienia jednym z najlepszych. Można było znaleźć w nim m.in. kredkę do ust Jelly Pong Pong. Z tego co pamiętam dostępna była w dwóch wersjach kolorystycznych - różowej i czerwonej.

Początkowo nie byłam do niej przekonana. Nie przepadam za ciepłymi, pomarańczowymi tonami w kosmetykach kolorowych. Okazało się jednak, że nie wyglądam w niej aż tak źle ;)

 

Pomadka jest miękka i kremowa, a efekt na ustach przypomina dobrze nawilżający balsam. Kolor ściera się dość szybko, ale równomiernie. Cena przeraża - 60zł za 2,5g, o dostępności nic mi nie wiadomo (?) 

Używacie produktów do ust w kredkach czy wolicie klasyczne opakowania?

11 czerwca 2013

DWIE POMADKI P2 SUMMER ATTACK

 

Jednym z ważnych punktów mojego majowego wyjazdu do Berlina (#1 #2) była wizyta w_drogerii DM.  Ponieważ kosmetyki marki P2 są u nas niedostępne, a nowa, limitowana edycja 'Summer Attack' kusiła soczystymi kolorami, skusiłam się na dwie pomadki. Wśród trzech dostępnych odcieni wybrałam intensywnie jagodowy island fever i neonowo różowy jungle juice.


Ich zakup okazał się strzałem w 10! Są kremowe, intensywne i dobrze  kryją. W_przeciwieństwie do swoich klasycznych odpowiedników pachną cytrusami, cena? 2,95

010 island fever

030 jungle juice


Który z kolorów podoba Wam się bardziej?


4 maja 2013

GIORDANI GOLD JEWEL, PLUM DESIRE





Oto jeden z moich ulubionych kolorów z serii  pomadek Giordani Gold Jewel w kolorze Plum Desire <3


PODOBA WAM SIĘ? :)

29 kwietnia 2013

POMADKI GIORDANI GOLD JEWEL - SWATCHE!



Oto obiecywane we *wczorajszym poście* swatche wszystkich dostępnych odcieni pomadek Oriflame, Giordani Gold Jewel Lipstick:


1 - Dusky Nude
2 - Peach Kiss
3 - Pink Secret
4 - Mauve Dream
5 - Rose Blossom
6 - Cerise Pink
7 - Plum Desire
8 - Eternal Red
9 - Warm Coral
10 - Honey Chestnut

Obszerna recenzja, wraz ze zdjęciami wszystkich kolorów na ustach
pojawi się na blogu już niedługo  :)

28 kwietnia 2013

KLEJNOT WŚRÓD POMADEK





Pomadki Yves Saint Laurent od zawsze zachwycały mnie swoim pięknym biżuteryjnym opakowaniem. Zaryzykuje stwierdzeniem, że wygląd kosmetyków ma porównywalną wartość jak jakość którą oferuje. Używanie produktów pięknych, to przyjemność za którą my - kobiety, jesteśmy często w stanie zapłacić więcej, ale... o ile jestem wstanie wydać 200zł na kultowe meteoryty Guerlain, których wydajność pozwoli mi codziennie omiatać twarz przez kilka lat, o tyle zwykłą pomadka za podobną kwotę tyle, że w bardziej luksusowym opakowaniu wydaje mi się zbędnym gadżetem.




W ofercie marki Oriflame znalazłam pomadki, które całkowicie zaspakajają moją miłość do pięknych i użytecznych przedmiotów, a przy tym nie straszą ceną :) Mowa o Giordani Gold Jewel Lipstick!


"Pomadki miękkie i delikatne jak kaszmir, ze składnikami, które odżywiają i nawilżają usta przez cały dzień. Intensywne kolory w klasycznych odcieniach długotrwale utrzymują się na ustach, zapewniają kremowy, średnio kryjący efekt. Dostępne w przepięknych, złocistych opakowaniach"

Na dzień dzisiejszy w ofercie dostępnych jest dziesięć odcieni:
1 - Dusky Nude
2 - Peach Kiss
3 - Pink Secret
4 - Mauve Dream
5 - Rose Blossom
6 - Cerise Pink
7 - Plum Desire
8 - Eternal Red
9 - Warm Coral
10 - Honey Chestnut

źródło: http://exquisemakeup.ru/2012/03/05/giordani-gold-jewel-lipstick/

dostępność: konsultantki i konsultanci Oriflame
cena: 45zł (w przecenie ok.25zł)


JUŻ JUTRO NA BLOGU - SWATCHE!

29 stycznia 2013

CELIA NUDE ZWALA Z NÓG ;)






Po długich poszukiwaniach udało mi się wreszcie dorwać pomadkę marki Celia ze słynnej serii Nude. Wszystkie dobre rzeczy, które słyszałam na temat tego produktu okazały się prawdziwe :D A nr_604 totalnie mnie oczarował! 



Pomadka ma same plusy! 
Jest miękka, przyjemnie kremowa, pachnąca, nawilżająca.
O idealnym cielistym odcieniu.  
I ta cena! (ok.10zł)
<3


Kto jeszcze nie próbował niech żałuje! ;)

2 grudnia 2012

CUKIERKOWO Z L'OREAL






Dziś zaprezentuje Wam jeden z moich Rossmannowych łupów - pomadkę L'Oréal, Rouge Caresse o numerku 04 Rose Mademoiselle.


Od dawna szukałam mazidła w kolorze typowo cukierkowego różu. Obawiałam się jednak zakupu "tradycyjnej" szminki. Daleko mi do stylu lalki Barbie, a niestety często odcień który sobie wybrałam wygląda po prostu tandetnie. Zależało mi na wyraźnym, ale półtransparentnym wykończeniu, produkcie, którego będę mogła używać bez użycia lusterka. 

I tak od bloga do bloga, aż znalazłam kilka wzmianek o pomadce z L'Oreal. Przy okazji obowiązującej w zeszłym tygodniu zniżki w Rossmannie postanowiłam kupić jedną na próbę. Już teraz żałuję, że odezwał się we mnie zdrowy rozsądek i nie kupiłam choć jeszcze jednej ;)


Co zachwyciło mnie bardziej, a co mniej?

+ kremowa konsystencja
+ nawilżenie
+ wygoda stosowania
+ poręczne, trwałe i estetyczne opakowanie
+ duży wybór kolorów
+ dostępność

- cena regularna (~45zł)
- zapach (a raczej jego brak, pod tym względem dużo bardziej lubię pomadki marki Rimmel)


 
 
  • UNUSUALBLOG.PL
  • dowiedz się więcej...
  • moja kosmetyczka
  • lista życzeń
  • wymianka
  • recenzje a-z
  • katalog lakierów